Thursday, 9 August 2007


3 comments:

bart said...

ostro men... zajebiscie ze pracki porzucales... odnowa jest ostra .a przy kuchni miekne, masz w bani galarete... pamietaj o magnesach na lodowe, wzielismy ja na kredyt i stoi wiec teraz twoj ruch he he buziaki

chylo said...

ty te magnesy to mnie tak kusza a teraz nie mam czasu zupełnie aby to ruszyć ale obiecuje, że sie wezmę za nie w najbliższej praprzyszłości.

kartoteka said...

jesu,a ja przeczytałam przepocona kuchnia... ależ to jest kuchnia buchnia i pienkna jest cała tylko czasem sie zapoci polotem..