Monday, 14 January 2008

Pierwsza odsłona mazów w naszym małym, tekturowym domku,
a już niedługo pełny obraz leśnych gryzmołów.

guru-szamana i dwa lefony


widok z dołu

6 comments:

Pan i Pani Właściciel said...

Sam jesteś tekturowy!!!

bobo bot-kilek said...

ty pała a fajne te hylony grzybiony one som-gritingz from alensztajn
pało

chylo said...

no jaki pan taki dom podobno ;-)
a czy ty przypadkiem nie minołeś się z powołaniem i nie powinienes zostać strażakiem???

Pani Właścicielowa said...

a jaki dom taki artyst olé! to sie chyba nazywa harmonia...

Anonymous said...

Bardzo ladnie chuluś. Bardzo mi sie p[odobaja twoje pracki. Bliski mi klimat. Pozdro

kartoteka said...

e a może tam na dole pod tymi schodami takom gąbeczke by walnąć, jakby się ktoś położył to by było faktycznie jak w runie leśnym,z widokiem na grzyba. a zawsze to bezpieczniej : ))